O rzemiośle słów kilka...

O trudach polskiego rzemiosła… czy Polska jest jeszcze w stanie odbudować rynek rzemieślniczy i zawalczyć o dziedzictwo?

 

Bydgoszcz, dnia 1 lutego 1948 w tygodniku gospodarczym RZEMIEŚLNIK POMORSKI, ukazał się artykuł Stanisława Nocuń zatytułowany „Dokąd zmierza rzemiosło polskie”. Dane zawarte w artykule jasno pokazują, iż w ciągu dziesięciolecia pierwszego (1919-1928) liczba zakładów rzemieślniczych wzrosła dwukrotnie (153 564 / 319 400), a liczba zatrudnionych ponad 3-krotnie (286 079 / 886 200).

W drugim już, jednakże dziesięcioleciu liczba warsztatów wzrosła zaledwie o 21%, a liczba zatrudnionych jeszcze mniej, bo było to tylko 15%.

 

Rzemiosło w tym okresie przeżywało wraz z całą kapitalistyczną gospodarką przedwrześniowej Polski, głęboki kryzys. Nadto polityka podatkowa rządu, polityka wygórowanych cen karteli, celowe popieranie wielkich przedsiębiorstw „rzemieślniczych” i bogatych majstrów kosztem drobnego rzemiosła, zależność od kupców, hurtowników i nakładców pogarszała jeszcze położenie gospodarcze drobnego rzemiosła, a wiele warsztatów doprowadziła do ruiny.

Została wyniszczona większość zakładów rzemieślniczych, a co za tym szło również wyniszczenie wykwalifikowanej kadry rzemieślniczej. Zostało zaledwie ok. 22% tego, co było. Rzemiosło, podobnie jak przemysł, nie był w stanie zaopatrzyć ludności w wytwory swej produkcji. Po wielkim kryzysie, przełom odbudowy rzemiosła nastąpił dopiero w roku 1947 w Polsce Ludowej. To tutaj następuje „odrodzenie” w tempie nieznanym w dziejach polskiego rękodzieła.

Jak już wiemy, historia lubi się powtarzać, a zwłaszcza w Polsce. Po roku 1989 następuje kolejny krach rzemiosła i rękodzieła.

Rozwój przemysłu przyczynia się do tego, że choć zakład rzemieślniczy, mógł założyć już każdy, to popyt na te usługi malał. Produkcja masowa miała do zaoferowania odbiorcom nierzadko niższe ceny, a także większą dostępność produktów.

Dzisiaj jesteśmy w miejscu, gdzie doceniamy rzemiosło zagraniczne, a nie doceniamy tego, co polskie.

 

Zachwyt nad Rękodziełem zaczyna się w duszy.

Rodzaje skór naturalnych.

Nie od dziś wiadomo, że skóra naturalna jest jednym z najbardziej cenionych materiałów wykorzystywanych w produkcji galanterii skórzanej oraz obuwia. To właśnie skórzane ubrania i akcesoria są synonimem wysokiej jakości i luksusu, a dzięki trwałości tego materiału wyroby te mogą posłużyć nam przez wiele lat.

Dowiedz się więcej »

Skóra naturalna? Jestem na Tak!

Skóra od lat stanowi nieodzowny element w produkcji obuwia, torebek, pasków czy innej galanterii skórzanej. Można śmiało powiedzieć, że mimo upływu czasu, moda i zapotrzebowanie na akcesoria skórzane nie mijają, co plasuje ją na wysokim poziomie użytkowania.

Dowiedz się więcej »

Historia kaletnictwa...

Geneza kaletnictwa sięga XIV wieku, czyli epoki średniowiecza. To właśnie wtedy, z bogatej tradycji skórnictwa wyłoniło się kaletnictwo, kształtując wyrafinowaną formę rzemiosła. Rzemieślnicy którzy praktykowali sztukę kaletniczą specjalizowali się  w ręcznym wytwarzaniu pasków, portfeli, toreb, ale również waliz, aktówek, portmometek, torebek oraz teczek.

Dowiedz się więcej »

W świecie nadmiaru sztuka rzemiosła pozostaje najczystszą formą luksusu.