Geneza kaletnictwa sięga XIV wieku, czyli epoki średniowiecza. To właśnie wtedy, z bogatej tradycji skórnictwa wyłoniło się kaletnictwo, kształtując wyrafinowaną formę rzemiosła. Rzemieślnicy którzy praktykowali sztukę kaletniczą specjalizowali się w ręcznym wytwarzaniu pasków, portfeli, toreb, ale również waliz, aktówek, portmometek, torebek oraz teczek.
Do 1989 roku, aby wykonywać ten zawód konieczna była przynależność do cechu – nikt spoza organizacji nie mógł legalnie wykonywać tego zawodu. Zmieniło się to po wejściu w życie Ustawy o rzemiośle. Bardzo szybki rozwój przemysłu przyczynił się wówczas do tego, że choć zakład kaletniczy mógł założyć każdy, to popyt na te usługi malał. Produkcja masowa miała do zaoferowania odbiorcom nierzadko niższe ceny, a także większą dostępność produktów. Obecnie zakłady kaletnicze najczęściej zajmują się wytwarzaniem dedykowanych, jednostkowych produktów na specjalne zamówienie, a także naprawą skórzanych wyrobów.
Dzisiaj kaletnictwo zajmuje się przede wszystkim wytwarzaniem produktów unikatowych i wszelkiego rodzaju naprawami galanterii skórzanej. Pomimo dużego postępu technologicznego większość prac wciąż wykonywanych jest ręcznie. Od przygotowania projektu do wykończenia już gotowego produktu.
Kaletnictwo a tym bardziej sztuka szycia ręcznego "szwem siodlarskim" ma wciąż spory potencjał. Coraz częściej określa się je mianem nowoczesnego rękodzieła. Obecnie prawie każdy ma coś ze skóry naturalnej.
Kaletnictwo jest nieco zapomnianą formą rzemiosła, a kaletnik nieocenionym artystą. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak dużą metamorfozę przeszedł ów zawód. Dzięki rozwojowi technologicznemu współczesny kaletnik pracuje nieco inaczej niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. A ręcznie robione torebki, teczki, sakiewki, paski i portfele to wciąż prawdziwy rarytas dla wielu osób.
Dodaj komentarz
Komentarze